Szydło. Beata Szydło, albo kto ma licencję na zabijanie?

Ten temat dotyczyć będzie drobiazgu, w istocie zaś jednej tylko wypowiedzi Pani Premier, Beaty Szydło, z czasów, gdy była tylko kandydatką na premiera – podczas konwencji PiS, 20 czerwca 2015 roku. To znamienne zdanie brzmiało: „Powiem krótko: nazywam się Szydło. Beata Szydło”. Jego jawnie oraz świadomie intertekstualny charakter, nawiązujący do słynnej filmowej kwestii: „Nazywam się Bond, James Bond”, nie uszedł, rzecz jasna, uwadze komentatorów oraz internautów.

001I1Cóż jednak wyniknie jeśli uważniej przyjrzymy się memom interpretującym tę właśnie wypowiedź – głównie poprzez ironiczne wskazanie jej źródła? Otóż ta nieprzypadkowa gra Beaty Szydło z wizerunkiem Jamesa Bonda posiada pewne implikacje, których autorka wypowiedzi niekoniecznie musiała być świadoma w chwili jej wypowiadania. Po pierwsze i najśmieszniejsze – jest to bez najmniejszej wątpliwości deklaracja o charakterze genderowym, co oczywiście także nie umknęło twórcom memów. Oto bowiem kobieta-premier przypisuje sobie społeczną rolę mężczyzny, owego nadsamca, którym jest najsłynniejszy agent Jej Królewskiej Mości. Nie tylko jednak potwierdza swą wypowiedzią „męską dominację” w patriarchalnym świecie polityki, ale, co więcej, chce jej dla siebie – kobiety. Występuje zatem jako kobieta (w sensie płciowym) w męskiej roli społecznej (w sensie genderowym), a „mówiąc Bondem”, mówi jako Beata Szydło.

Po drugie tak konstruowana, intertekstualna narracja o niezależności Beaty Szydło wpisuje się, chcąc nie chcąc, w logikę narracji bondowskich, których mechanikę opisał przed laty Umberto001I2 Eco w słynnym szkicu Struktury narracyjne u Fleminga [w: tegoż, Superman w literaturze masowej. Powieść popularna między retoryką a ideologią, przeł. J. Ugniewska, Warszawa 1996], w którym odwołuje się on do kwadratu semiotycznego, rozpisując wszystkie fabuły Iana Fleminga na czterech głównych aktorów. Przypomnijmy, są to: Bond, M, Czarny Charakter i, oczywiście, dziewczyna Bonda. Czy narracja z Beatą Szydło w roli agenta 007 poddaje się także tej logice fabularnej? Jeśli więc w thrillerze szpiegowskim PiS, w roli Bonda występuje Beata Szydło, to niewątpliwie jej M(entorem) i przełożonym jest prezes, Jarosław Kaczyński. Nie powinniśmy mieć także złudzeń co do tego, kto w tej opowieści występuje w roli Czarnego Charakteru.

Pojawia się jednak jeden niepokojący wakat. Któż jest dziewczyną Bonda…? I jaki charakter powinna mieć ta relacja w perspektywie przywołanej powyżej genderowej wypowiedzi pani premier Szydło? Czy też może, mówiąc po Lacanowsku, „kobieta Bonda” nie istnieje, gdyż może być li tylko męskim fantazmatem seksualnym, ten zaś nie może ujawnić się w pełni u Bonda będącego kobietą w męskiej roli.

Wszystkie poruszone tu kwestie nabierają jednak pełniejszego znaczenia dopiero wówczas, kiedy zestawi się je z najważniejszym atrybutem Jamesa Bonda – „licencją na zabijanie” (zob. Licence to Kill, 1989, reż. John Glen) – będącą w filmowym świecie gwarancją absolutnej władzy przysługującej tylko nielicznym. I tu właśnie kryje się śmieszność całej sytuacji, ilustrowana bezlitośnie przez szereg memów, obnażających to, kto w partii PiS dysponuje jedyną i wyłączną „licencją na zabijanie”. I nie jest to, bynajmniej, Bond, James Bond, lecz właśnie niepozorny, skryty w cieniu M.

Wracając zaś raz jeszcze do Lacana, dodam tylko, że – także zdaniem internautów – „Beata Szydło nie istnieje”, będąc tylko fantazmatem Jarosława Kaczyńskiego – fantazmatem absolutnej władzy bez absolutnie żadnej odpowiedzialności.

Kończąc tę refleksję upomnę się jeszcze tylko o to, abyśmy pamiętali, że mamy w świecie politycznych memów jeszcze co najmniej dwóch polskich kandydatów do roli agenta 007 – no dobrze, jeden z nich jest może kandydatem do roli agenta 0.7…

14337733614677

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s